Chciałabym
się podzielić z Wami moimi wrażeniami z rozmowy kwalifikacyjnej do projektu
ERASMUS+ “Aktywni i skuteczni mobilni
zawodowo w Europie”.
Stres przed spotkaniem był duży - przecież to moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna :)
W związku z pandemią rozmowa odbyła się on-line i trwała około 10 minut.
Na początku panie z Komisji Rekrutacyjnej poprosiły o przedstawienie się, później rozmowa przeszła na temat aktualnej sytuacji na świecie i udziału w projekcie, który jest ogromną szansą na zdobycie doświadczenia a jednocześnie wymagać będzie od uczestników ciężkiej pracy i zaangażowania. Nie zabrakło również krótkiej konwersacji po angielsku.
Podczas rozmowy panie z Komisji były bardzo miłe i pozytywnie nastawione do rozmówcy, co spowodowało, że spotkanie przebiegało w miłej atmosferze a stres gdzieś się “ulotnił”.
Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna nie była tak straszna, jak się obawiałam.
Stres przed spotkaniem był duży - przecież to moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna :)
W związku z pandemią rozmowa odbyła się on-line i trwała około 10 minut.
Na początku panie z Komisji Rekrutacyjnej poprosiły o przedstawienie się, później rozmowa przeszła na temat aktualnej sytuacji na świecie i udziału w projekcie, który jest ogromną szansą na zdobycie doświadczenia a jednocześnie wymagać będzie od uczestników ciężkiej pracy i zaangażowania. Nie zabrakło również krótkiej konwersacji po angielsku.
Podczas rozmowy panie z Komisji były bardzo miłe i pozytywnie nastawione do rozmówcy, co spowodowało, że spotkanie przebiegało w miłej atmosferze a stres gdzieś się “ulotnił”.
Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna nie była tak straszna, jak się obawiałam.
Cieszę
się, że postanowiłam aplikować do projektu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz